Czy było warto zagrać w LEGO Indiana Jones 2: The Adventure Continues? Czy jedna z pierwszych gier na licencji znanych duńskich klocków broni się nawet dzisiaj? Czy warto po nią sięgnąć jeśli chce się zagrać po raz pierwszy?
Na to i wiele innych pytań odpowiemy sobie w tej części cyklu NoNieZapomnę.
Ogólne Informacje:
Rok wydania: 2009
Producent: Traveller’s Tales
Wydawca: LucasArts, Feral Interactive
Dla kogo jest ta gra?
Polecam ją:
+ Fanom Indiany Jonesa
+ Tym co szukają szybkiej gry do ukończenia
Nie polecam jej:
– Jeśli nie lubisz powtarzalnych poziomów
– dla tych którzy szukają fabuły
Nie polecam jej:
– Dla tych którzy szukają angażującej, wielowątkowej fabuły.
– Dla tych co nie settingu inwazji obcych na Ziemię
Po więcej szczegółów zachęcam przeczytać całość.
Wstęp:
Szybkie przypomnienie, NoNieZapomnę to format w ramach którego ogrywamy po raz pierwszy gry wydane lata temu lub przechodzimy je po raz kolejny weryfikując ile rzeczy dalej jest w nich dobrych nawet po latach.
Było to moje pierwsze przejście LEGO Indiana Jones 2 i na wstępię muszę przyznać że jest to jedna z tych najbardziej innych od reszty gier z klockami. Zacznijmy od pozytywów.
Każdy film to osobny ,,miniświat’’
Podczas gdy w nowszych grach lego mamy otwarte światy, a w starych zwykle mieliśmy kantyny lub inne główne huby z których wchodziliśmy w interakcje, tak w Indiana Jones 2 każdy film to jakby osobny miniświat, wewnątrz którego przechodzimy poziomy, odblokowujemy postacie i zbieramy tytuły ,,true adventurer’’.
Po wczytaniu gry znajdujemy się w magazynie w którym wybieramy miniświat (film) w który chcemy zagrać. Znajdziemy tu zarówno oryginalną trylogię przygód Indiany, zaś Królestwo kryształowej czaszki jest podzielone na 3 osobne boxy.
Na każdym świecie możemy rozbijając odpowiednie 10 przedmiotów zdobyć specjalny bonus. W innych grach lego był to czerwony klocek, tutaj jednak jest to czerwony, zielony i niebieski – idea jednak jest ta sama.
Poziomy:
Przejdźmy do najbardziej powtarzalnego elementu tej gry, czyli poziomów. W grze, w trakcie przechodzenia kampani spotkamy się z 3 następującymi typami poziomów:
1) Walka z kilkoma falami wrogów
2) Poziomy z pościgiem
3) Walka z bossem.
Każdy z tych poziomów jest naprzemienny, zaś gra niestety robi się bardzo szybko powtarzalna. O ile za dwoma pierwszymi razami poziomy z pościgiem były dla mnie ciekawe, tak jak zacząłem widzieć de facto to samo, tylko z inną scenerią co 2 poziom, to zaczęły mnie mocno irytować. Tym bardziej że w niektórych miejscach pojazdy lubiły się bugować, zaklinowywać lub przewracać.
Poziomy z falami wrogów szybko robią się nudne. Zabij pięć wrogów X. Następnie zabij 3 wrogów X i 3 wrogów Y, a na koniec aby ukończyć poziom zabij 5 wrogów X, 3 wrogów Y i 3 wrogów Z. Następnie uruchomi się cutscenka inspirowana filmami z Indianą.
Walki z bossami są często najciekawszym elementem każdego epizodu ponieważ przed zadaniem obrażeń należy przejść sekwencję logiczną aby zadać mu obrażenia. Niestety nie zawsze, ponieważ final bossowie z każdego epizodu polegają na powtórzeniu jednej sekwencji X razy, dopóki nie uruchomi się cutscenka kończąca etap.
Sekretne Poziomy:
To co natomiast bardzo mnie zaskoczyło to sekretne poziomy, które bardzo łatwo jest ominąć idąc tylko fabularną ścieżką filmu. Te często polegają na zagadce środowiskowej aby na końcu otrzymać skarb. Całość jest na czas, co za tym idzie, jeśli ktoś chce może poprawiać swój wynik i przechodzić poziom coraz szybciej i szybciej.
Kreator:
Gra oferuje również poziomy z prymitywnym kreatorem poziomów na których możemy m.in. tworzyć sekwencje w których postać musi zebrać X monet, aby przejść dalej i ukończyć poziom.
Postacie:
Ciekawym aspektem jest to, że niektóre postacie boją się i nie można ich używać w danych sytuacjach. Np. Indiana Jones boi się węży, więc przechodząc obok nich zaczyna się trząść jak galareta, a my musimy wykorzystać kogoś innego w danej sekwencji.
Projekty poziomów:
Każdy z hubów ma zagadki środowiskowe, a także możemy tam odblokowywać nowe postacie i pojazdy. Co do tych drugich często potrzebujemy konkretny model, aby móc przejść dalej i odkryć niedostępne wcześniej zakamarki lub etapy fabularne.
Podsumowanie:
Z LEGO Indiana Jones 2 mam bardzo trudną relację. Z jednej strony ta gra ma kilka fajnych elementów, takich jak wspomniane boxy z odrębnymi światami i poziomami – odwzorowujące filmy. Ale z racji powtarzalności tej gry i tego że znajdziemy znacznie lepsze gry LEGO, nie widzę żadnego sensu, aby ktoś kto podobnie jak ja, nie znał wcześniej tej gry, miałby po nią sięgać.
W dobie kiedy gier do konsumowania jest za dużo, a czasu na ich skonsumowanie jest za mało, uważam, że w kwestii gier LEGO lepiej sprawdzić któregoś z Batmanów, Marvelów lub Gwiezdnych Wojen, zamiast tracić czas na Indianę Jonesa 2. Chyba, że ktoś jest ultra fanem marki, to wtedy rozumiem.
Tyle ode mnie, to była moja opinia o LEGO Indiana Jones 2: The Adventure Continues. A jakie są wasze odczucia z tą grą? Napiszcie w komentarzu!

Dodaj komentarz